• Wpisów: 240
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 20:50
  • Licznik odwiedzin: 54 806 / 2312 dni
 
tylkomojeszczescie
 
Klara.: - To co robimy?- pytałam Kamila pewnego wieczoru, gdy chłopcy już spali a my leżeliśmy w łóżku przytuleni.
- Z czym?
- Z naszym ślubem. Mieliśmy w sierpniu wziąć ślub.
- No mieliśmy, ale byłaś w ciąży. Jak chcesz to wybierzemy jakąś datę.
- Chce. Daj kalendarz. - przeglądaliśmy kalendarz w telefonie jakieś pół godziny.
- Może tu?- pytałam.
- No nie wiem, nie lepiej tutaj?
- hm, to coś pośrodku, ta data jest fajna.
- A mi się ta podoba.
- To marynarzyk.- zaczęlismy grać i ja miałam nożyce, on papier także ja wygrałam :D
- oho, młodszy sie obudził.
- pójdź po niego misiu, co? mi się tak fajnie leży-przeciągnełam się.
- Udawaj, że nas nie ma.- zakrył nas kołdrą i zaczął się śmiać.
- cześć kurdupelku, co to za drzemka pięciominutowa, co?
-bababababaa, mamamama, dadadada- gadał sobie leżąc u nas na łóżku.

- No cześć, jesteś w domu co nie? Wpadne za półtorej minuty na chwile.
- co słychać?- spytałam, nie widziałyśmy się dość długo, brakowało mi jej.
- A wiesz, tak sobie zyjemy z Damianem sielankowo, dzieci prawie odhowane, chodza do przedszkola, do szkoly. Leniuchujemy, a wy jak tam? A tak w ogole to..- nie zdazylam ust otworzyc, bo nadal nawijała.- dobra, ja sie zbieram.- oznajmila po pol godzinnym monologu.
- zmieniłas się, wiesz?
- Tak? czemu tak sądzisz?
- No wiesz, byłaś tu godzinę a ja przez ten czas wypowiedziałam może z pięć słów. Cały czas nawijałas o sobie i Damianie.  Nawet za minutę nie zamilknęłaś. Nie widziałam cię ze dwa miesiące  a ty wchodzisz, gadasz o waszej pięknej miłości i wychodzisz. No sorry, kiedy ostatni raz spędziłas z dziećmi? Twoja mama mowila, ze ciągle opiekunki są z nimi, a Laura to cię juz bardzo dawno nie widziała. To twoje dzieci a niedługo zapomną jak wyglądasz bo latasz ciągle po galeriach handlowych, makijażystkach, kosmetyczkach i fryzjerach. Nie wspomnę o przyjaciołach. Jestesmy zgraną paczką a oni cię nie widzieli ze 3 miesiące. - widziałam, że zrobiło jej się przykro.- myślę, że powinnaś już iść. Młody się obudził. Jak ci się poprawi, to wróć. Czekam.- zamknęłam za nią drzwi.

Nie wróciła, chociaż minął już miesiąc. Czekam dalej.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego